Przekleństwo (monolog Żony Poety)
Alvydas Šlepikas
![]() |
McNicoll Helen
|
Niech szlag trafi twój liryzm, ośle
Niech szlag wszystkie jamby trocheje
Wszystkie gramatyki
Twoje dzieci
przymierają głodem
Oczy mają czerwone i mokre
czego się dorobiłeś na
poezji
alkoholizmu i trypra?
Niech szlag trafi twoje łzy, ośle
i całą
przeklętą rodzinę
wszystkie bolki lolki i tolki
wszystkie zakąskarnie
niujorki i literackie
nic tylko świdrujesz oczkami
pijany i cuchnący
co
tak stoisz jak posąg Lenina
robaku nieszczęśliwy
Niech cię szlag niech
cię kaczki zdepczą
kiedy wreszcie
kupisz dziecku rower?
swołocz
(Macha ręką i odwraca się na pięcie mówiąc)
Zadusić cię - to za mało
tłum. Zuzanna Mrozikowa
