7.05.2014

Ogrodnik
Rabindranath Tagore

Dzień w dzień przychodzi, aby znów
odejść.
Idź i oddaj mu, przyjaciółko,
kwiat z moich włosów.
Jeśli cię zapyta, kto go przysłał,
zaklinam, nie zdradzaj mego imienia,
ponieważ on przychodzi tylko, aby znów
odejść.

Usiadł w kurzu pod drzewem.
Przyjaciółko, uściel mu tam miejsce
z kwiatów i liści.
Oczy jego są smutne i smutek budzą
w mym sercu.
Nie wyjawia mi, co go dręczy;
przychodzi tylko, aby znów odejść.


tłum. Robert Stiller

15.01.2014

Rabindranath Tagore*

Mariska Karto

* * *
Któż jest ona, co mieszka w mym sercu, kobieta stracona na wieki?
Starałem się o nią i nie zdołałem jej zyskać.
Zdobiłem ją wieńcami i śpiewałem jej sławę.
Uśmiech zalśnił na chwilę w jej twarzy, potem znikł.
"Nie sprawiasz mi przyjemności", zawołała ona, kobieta w trosce.
Kupiłem jej klejnotami wysadzane obręcze
i chłodziłem ją wachlarzem ozdobionym
gemmami; usłałem jej łoże na legowisku ze złota.

Wtedy błysnął promień radości w jej oczach, potem zamarł.
"Nie sprawia mi to przyjemności", zawołała ona, kobieta w trosce.
Posadziłem ją na wozie tryumfu i ciągnąłem
z końca na koniec ziemi.
Zwyciężone serca chyliły się do jej stóp i krzyki
pochwały brzmiały ku niebu.

Duma zalśniła w jej oczach na chwilę, potem rozpłynęła się w łzy.
"Nie sprawia mi przyjemności zwycięstwo",
zawołała ona, kobieta w trosce.
Spytałem ją: "Powiedz mi, kogo szukasz?"

Odrzekła tylko: "Czekam jego, o nieznanym imieniu".
Dni mijały, a ona wołała: "Kiedyż przyjdzie mój
ukochany, którego nie znam,
i który poznany będzie przeze mnie na wieki".

przełożył Leopold Staff
*Rabindranath Tagore (1861-1941) 

15.01.2013

Ogrodnik


                  Kto jesteś, czytelniku, ty, za sto lat odczytujący me 
                                                         wiersze?
Nie mogę ci przesłać ani jednego kwiatu z obfitości tej wiosny,
ani pasemka złota z tamtych obłoków.
Drzwi otwórz i wyjrzyj na dwór.
We własnym rozkwitłym ogrodzie nazrywaj wspomnień pachnących o kwiatach, 
co znikły sto lat temu.
W radości swego serca poczujesz może tę radość, 
która śpiewała w pewien ranek wiosenny, 
śląc wesoły głos poprzez sto lat.
Rabindranath Tagore
przełożył Robert Stiller