Zbigniew Zamachowski
***
pocałunki -
takie żałosne
chyba już nieaktualne
- nigdy bym nie pomyślał
że zacznę się starzeć
od ust
***
jestem odświętny
dla wszystkich
taka
nieustająca
Niedziela
a dla mnie
wtorek
***
Gdyby
mój ojciec żył
moja matka
nie zmawiałaby codziennych
pacierzy lęków
a ja
nie wygrażałbym Panu Bogu
zwichniętym długopisem
Z tomiku "Półkrople, ćwierkrople"



