11.03.2014

Zbigniew Zamachowski


***
 pocałunki -
takie żałosne
chyba już nieaktualne

- nigdy bym nie pomyślał

że zacznę się starzeć
od ust

***

jestem odświętny
dla wszystkich

taka
nieustająca
Niedziela

a dla mnie
wtorek

***

Gdyby
mój ojciec żył
moja matka
nie zmawiałaby codziennych
pacierzy lęków
a ja
nie wygrażałbym Panu Bogu
zwichniętym długopisem
Z tomiku "Półkrople, ćwierkrople"

10.03.2014

Goście
Zbigniew Zamachowski


Ludzie przyszli
użyczyli życia ścianom
meblom
i naczyniom

Wysypały się słowa
myśli zmieniły właścicieli
stężało powietrze zazwyczaj
ogłupiałe od samotności
jarmark -
miejsce soczyste

A potem zabrali ciała

i poszli 
Z tomiku "Półkrople, ćwierkrople"
Zbigniew Zamachowski
http://foto-pasja.flog.pl
*****
Nic
może zdarzyć się zawsze
najczęściej późnym wieczorem
między jedną a drugą
nadzieją na
coś
i
co może nie nastąpi
nigdy
(w każdym razie nie dziś)
a co tak śmiertelnie zobowiązuje
jak bełkot muchy pod sufitem
i ta cisza chwilę później
i moja w tej ciszy
Obecność
Z tomiku "Półkrople, ćwierkrople"

24.03.2013

Zbigniew Zamachowski

'Autoportret człowiek-Jaryło'- Krzysztof Kargol


***
człowiek
nie jest przewidziany na tak długo
jak mu się zdaje

Forma
żałośnie nietrwała
z aspiracjami
do doskonałości

nie uwzględnia
chorób
leczonych współczuciem

jedynie

wojen
ćwiartujących w bezkształt
bezruch
i wstyd

Czasu -
wschodów i zachodów
wyciosanych z tego samego kawałka
Słońca

Człowiek
jest wiecznie tymczasowy
jak rzeka
wiatr 
zachwyt 

19.03.2013

Zbigniew Zamachowski

***

Gdyby marzenia nie były tak wstydliwe, to po śmierci chciałbym być delfinem

To tak jakby mieć ręce i nogi przyrośnięte do ciała i samą wolą podążać do przodu, nie płynąć ale fruwając w wodzie, unoszony tajemnicami dawno zapomnianymi przez człowieka.

Folgując naiwności można by powiedzieć, że istotą życia delfina jest Radość, która wyraża się w kokieteryjnym połyskiwaniu białego brzucha figlarnym spojrzeniem, draśniętym nutką pobłażliwości i tym, co lubimy najbardziej (bo bardziej nam pochlebia) – skokami – z góry skazanymi na niepowodzenie, próbami zignorowania procesu ewolucji, który rozdzielił nas tak boleśnie, że z trudem odnajdujemy pokrewieństwo

Nasze Tęsknoty, tak odmienne – na granicy Wody i Powietrza