Pozwól mi Panie…
Ryszard Ulicki
Daj panie co dzień promyk słońca i pozwól śpiewać nową pieśń
Ach nie jest przecież moją winą, że kocham życie aż do łez
Bo kochać życie nie jest grzechem i nie jest zdradą twoich
praw
Więc daj mi panie trochę szczęścia i obym zdrowy był to
spraw.
Pozwól mi panie zostać sobą , żebym nie musiał kogoś grać .
No i nie uczyń mnie żebrakiem, którego na nic nie jest stać
Nie proszę cię o rzeczy drobne, z drobnymi rade sobie dam
Tylko nie pozwól dobry panie, żebym na świecie został sam
Ja nic od życia prawie nie chcę i nie wymagam dużo zbyt.
Jedynie nie chcę by katuszom była mi bieda, głód i wstyd.
Ja nie mam marzeń ponad miarę, ja nie wyciągam po nic rąk
Chcę co dzień znaleźć złoty promyk , no i przyjaciół wierny
krąg
Jeżeli musisz mnie ukarać rozumu nie zabieraj mi
Już lepiej karz mnie kołem łamać i na noc wyrzuć mnie za
drzwi .
Nikomu krzywdy nie zrobiłem, jedynie sobie tak to fakt.
Lecz jeśli nawet podle żyłem, to żałowałem tego w snach.
Ja nic od życia prawie nie chcę i nie wymagam dużo zbyt.
Jedynie nie chcę by katuszom była mi bieda głód i wstyd.
Ja nie mam marzeń ponad miarę, ja nie wyciągam po nic rąk
Chcę co dzień znaleźć złoty promyk , no i przyjaciół wierny
krąg
Muzyka: Grzegorz Pawelski, Śpiewa: Janusz Ratajczak
Druga wersja w wykonaniu Marka Torzewskiego - http://www.youtube.com/watch?v=pPMfho-M9qk