Bliscy i oddaleni
ks. Jan Twardowski
________________________________________________________
Bo widzisz tu są tacy którzy się kochają
i muszą się spotykać aby się
ominąć
bliscy i oddaleni Jakby stali w lustrze
piszą do siebie listy
gorące i zimne
rozchodzą się jak w śmiechu porzucone kwiaty
by nie
wiedzieć do końca czemu tak się stało
są inni co się nawet po ciemku
odnajdą
lecz przejdą obok siebie bo nie śmią się spotkać
tak czyści i
spokojni jakby śnieg się zaczął
byliby doskonali lecz wad im
zabrakło
bliscy boją się być blisko żeby nie być dalej
niektórzy umierają
- to znaczy już wiedzą
miłości się nie szuka jest albo Jej nie ma
nikt z
nas nie jest samotny tylko przez przypadek
są i tacy co się na zawsze
kochają
i dopiero dlatego nie mogą być razem
jak bażanty co nigdy nie
chodzą parami
można nawet zabłądzić lecz po drugiej stronie
nasze drogi
pocięte schodzą się z powrotem
Bo widzisz tu są tacy którzy się kochają
i muszą się spotykać aby się
ominąć
bliscy i oddaleni Jakby stali w lustrze
piszą do siebie listy
gorące i zimne
rozchodzą się jak w śmiechu porzucone kwiaty
by nie
wiedzieć do końca czemu tak się stało
są inni co się nawet po ciemku
odnajdą
lecz przejdą obok siebie bo nie śmią się spotkać
tak czyści i
spokojni jakby śnieg się zaczął
byliby doskonali lecz wad im
zabrakło
bliscy boją się być blisko żeby nie być dalej
niektórzy umierają
- to znaczy już wiedzą
miłości się nie szuka jest albo Jej nie ma
nikt z
nas nie jest samotny tylko przez przypadek
są i tacy co się na zawsze
kochają
i dopiero dlatego nie mogą być razem
jak bażanty co nigdy nie
chodzą parami
można nawet zabłądzić lecz po drugiej stronie
nasze drogi
pocięte schodzą się z powrotem
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz