8.04.2013

Kwiecień w tym roku

Ryszard Mierzejewski

Piotr Kopeć

Przychodzi o świcie blady
skulony idzie
niepewnie jakby stąpał boso 
po rozbitym szkle
nie wie czy jest 
wystarczająco polski narodowy i
patriotyczny by mu było wolno
zabłysnąć słońcem 
na niebie 
rozwinąć na drzewach pąki 
obudzić ptaki do śpiewu 
zazielenić pola i łąki
czy powinien tylko położyć się
krzyżem na ziemi i milczeć
w pokorze

Kwietniu marny 
nieokreślony
obdarty bezdomny i głodny
możeś ty i śląski albo kaszubski ale
na pewno nie polski

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz