6.04.2013

Radość 

Leopold Staff

Małgorzata  Lesisz

Jak Ci 

dziękować, żeś 
mi dał tak wiele
Iż jestem w życiu jak ów 
gość przygodny, 
Co zaproszony
został na wesele 
Niespodziewanie 
i nie odszedł 
głodny. 
Jesień ma złotą 
pogodą się głosi 
O pełnym ciszy, 
łagodnym 
wieczorze, 
I rozczulone
serce moje 
wznosi 
Okrzyk 
zachwytu: Bóg 
Ci zapłać, Boże !

Duszą spokojną 
wstecz się nie 
oglądam 
Za przeszłym 
dobrem, które 
już nie wróci, 
I w swej radości 
niczego nie 
żądam, 
Tylko dziwię 
się, że radość 
smuci.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz