Anioł
Edyta Kulczak
Na
schodach
do
mojego domu
usiadł Anioł
a
skrzydła
zagrodziły
całe
wejście
Przyglądali mu się
wszyscy sąsiedzi
omijali
roztoczoną białość
dookoła
A ja
patrzyłam
zdziwiona przez okno
i nie
wyszłam
na
jego spotkanie
nie
wiem
sama
dlaczego

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz