Nieśmiałość
Anna Kamieńska
Nieśmiałość miłości to jej siła
słabość napina mięśnie słów
i nawet cisza od pewnego progu
zaczyna dźwięczeć
Dlatego mogę mówić nieporadnie
jak ktoś, kto pierwszy raz wyznaje grzechy
a są tak wątłe nieprawdziwe
że bardzo ciężkie
nie mówię tego aby się tłumaczyć
przed kim się mam usprawiedliwiać
kiedy bezradność chce udawać sztukę
a wszelka sztuka taka wymuszona
i wszelka piękność stojąca na baczność
Trzeba przypomnieć sobie pierwsze słowo
od niego znowu wszystko się wysnuje
do końca
pierwsze i ostatnie
ukryte głęboko aż wstydliwe
dwie niemowlęce sylaby

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz