Wielowymiarowy myśliciel
Ewa Sonnenberg
Prawa ręka jest dniem lewa ręka jest nocą
Kładę rękę na twoich piersiach by usłyszeć
Jak bije kochające serce różowe obłoki –
Języki białych pudli szukające wody
Śmiejemy się bo musimy się śmiać
Bierni poddajemy się ckliwie okolicznościom
Udawać innych i siebie
Udajemy że spotkanie jest spotkaniem
Udajemy że sumujemy obietnice czekając na jakieś rozwiązanie
Czas wplątuje ufność w zdarzenia nie mające z nami nic
wspólnego
Coś co jest nie do przewidzenia pociąga za sznurki każdy
krok
Smutek to niedosłyszane zdanie które mogłoby zmienić twoje
życie
Radość jest sprzątaczką w papilotach wchłaniająca jak
odkurzacz
Cały śmietnik cywilizacyjny: gloryfikacja syfu perfekcyjny
chaos
Uległa percepcji staje pod ścianą informacji które trzeba
rozstrzelać
„Ile to kosztuje?” jest twoim najważniejszym zwrotem?
„Mniej kupuj więcej myśl” obniżka cen ty tez jesteś towarem
przecenionym
Tracisz na wartości z każdą niedopracowaną do perfekcji
minutą
Konsumpcja czasu całe życie na wynos jak hamburger z wczoraj
Twoja prywatna morfina czy zostało w tobie coś z człowieka?
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz