13.10.2013

Dłonie

Mieczysław Jastrun



Dość mi jednego spojrzenia,
Abym dzień dobrze przeżył,
Dość mi jednego westchnienia,
Abym się okrył cieniem.

Uczyń, bym w ciebie uwierzył,
Potrafią to twoje dłonie,
One, co znają na pamięć
Ciepło i chłód moich skroni.

Dla dobrowolnie spętanych
Dłonie są wnętrzem kwiatów,
Ale umieją też ranić.

Bo zatraceni w sobie
Żyjemy jednak odrębnie,
Nie wszystko wiedząc o sobie.

Śmiejąc się, milcząc lub mówiąc,
Choć słowo natychmiast ziębnie,
Ledwo opuści wargi.

Niech je ogrzeją twe dłonie
Jak ptaszka, co uciekł z klatki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz