Pod jesień chłodniejsze wieją
wiatry...
Kazimiera Iłłakowiczówna
![]() |
| Anna Mogilna |
***
Pod jesień chłodniejsze wieją
wiatry,
barwi się jeszcze liść nieopadły,
od zieleni przez czerwień do
żółtości ostatniej.
Wieje od naszych jesiennych, tak
dawno boleśnie znanych,
wieje od naszych tęskniących, od
wygnanych...
(Piołun i popiół z pajęczyną na
rany!...)
Położyć by choć źdźbło na ten
wiatr zachodni:
niechże wieje wolniej i
łagodniej...
Oni - jak my, my - jak oni...
Wszyscy podobni.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz