7.10.2013

Schadzka

Edyta Kuczak


 przywitała nas
droga wysypana żwirem
stukot
moich obcasów
przerażonych sobą
obok ciebie ...

 nic nowego
bo dłonie splecione
w pośpiechu
wzrok
przeskakujący
z kamienia
na kamień
tak po prostu

 w szelest płaszcza
wplątane
dotyki i słońce
ludzie
dosyć daleko
a słowa
do ucha
tylko dla mnie

 i potem w cieniu
usta
i żal
że tak krótko
o rozstaniu
na chwilę
bez ciebie
na długo
jak na zawsze

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz