Styczniowe gwiazdy
Józef Baran
![]() |
| Wiktor Korecki |
zimową nocą
za progiem domu
czyhają na mnie zawsze
te gwiazdy
wpijają
przenikliwy wzrok
nie z tego świata
mrugają porozumiewawczo
do mojej śmierci która
w środku jak embrion czeka
a wszystko odbywa się
w ciszy takiej jak śniegiem zasiał
zatrzaskuję drzwi z pospiechem
powracam do ciepłej rozmowy
z tomu „Na tyłach świata”, 1977

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz