8.01.2014

 Emily Dickinson

Joanna Półkośnik-Kamyk

* * *
Jaki szczęśliwy mały kamyk,
 Który się toczy drogą sam!
 Kariera jest dla niego niczym,
 Z koniecznościami się nie liczy –
 Płaszcz podstawowej barwy brązu
 Włożył mu wszechświat naprzód dążąc –
 I niezależny tak jak słońce
 Lśni sam lub z kimś towarzyszącym,
 Poddając się boskim wyrokom
 Z nieudaną prostotą –

przełożyła Ludmiła Marjańska

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz