15.02.2014

Droga
Jerzy Harasimowicz  

 Wspominam liście
które sypią się i sypią
z błękitu

 Wspominam dziuple
gdzie spała futrzana baśń

 Wspominam stertę liści
w której zasnęła młodość
tak mocno, że zbudziła się
za tydzień
Zapach liści szedł mi do głowy
jak wino

 Wspominam dziewczyny
które schowały się za drzewem
już na dobre

 Wspominam góry
które zostały beze mnie
jak opuszczony dom
z wstawionymi szybami
ze szronu

 Wspominam młodość
która została już na wieki
daleko stąd
w bukowym lesie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz