24.02.2014

Zaufałem drodze
 Ks. Jan Twardowski
*
Zaufałem drodze
wąskiej
takiej na łeb na szyję
z dziurami po kolana
takiej nie w porę jak w listopadzie spóźnione buraki
i wyszedłem na łąkę stała święta Agnieszka
- Nareszcie - powiedziała
- Martwiłam się już
że poszedłeś inaczej
prościej
po asfalcie
autostradą do nieba - z nagrodą od ministra

i że cię diabli wzięli


*Fotografia z blogu: http://brzoska2.blog.onet.pl/ Dziękuję :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz