napisała niegdyś o Różewiczu Wisława Szymborska.*
Tadeusz Różewicz (1921-2014)**
Czas na mnie
czas nagli
czas nagli
co ze sobą zabrać
na tamten brzeg
nic
więc to już
wszystko
mamo
tak synku
to już wszystko
a więc to tylko tyle
tylko tyle
więc to jest całe życie
tak całe życie
***
***
Powrót
Nagle otworzy się okno
i matka mnie zawoła
już czas wracać
rozstąpi się ściana
wejdę do nieba w zabłoconych butach
usiądę przy stole i opryskliwie
będę odpowiadał na pytania
nic mi nie jest dajcie
mi spokój. Z głową w dłoniach
tak siedzę i siedzę. Jakże im
opowiem o tej długiej
i splątanej drodze.
Tu w niebie matki robią
zielone szaliki na drutach
brzęczą muchy
ojciec drzemie pod piecem
po sześciu dniach pracy
Nie - przecież nie mogę im
powiedzieć że człowiek człowiekowi
skacze do gardła.
*cytat, źródło: http://www.wprost.pl/ar/445384/Tadeusz-Rozewicz-nie-zyje/
**Tadeusz Różewicz: http://ksiazki.wp.pl/gid,16559049,tytul,Zycie-i-tworczosc-Tadeusza-Rozewicza-jednego-z-najwybitniejszych-polskich-pisarzy,galeria.html
*Wywiad z Tadeuszem Różewiczem: http://wyborcza.pl/1,75478,3072235.html
**Tadeusz Różewicz: http://ksiazki.wp.pl/gid,16559049,tytul,Zycie-i-tworczosc-Tadeusza-Rozewicza-jednego-z-najwybitniejszych-polskich-pisarzy,galeria.html
*Wywiad z Tadeuszem Różewiczem: http://wyborcza.pl/1,75478,3072235.html


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz