***
Wyszliśmy
szukać prawdy na świecie
A
znaleźliśmy papier i śmiecie.
Wyszliśmy
składać dla wszystkich słowa,
A
każdy teraz jest jak niemowa.
Siedzimy
teraz nad stołem brudnym
Kawałek
sera butelka piwa
I
w stół patrzymy jak w kraj bezludny,
A
stół na krzywej nodze się kiwa.
Ja
jestem diabeł twój - ty mój diabeł
Bo
tyś mnie kusił, ja ci kłamałem,
Ja
biłem brawo, tyś klepał brawo,
Aż
tylko echo zostało...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz