25.01.2016

 Ludmiła Marjańska


* * *
A więc ta cisza. Śnieg i biel,
samotność w ciszy zagubiona,
nie rozstrzelana przez silniki,
nie poszarpana przez telefon,
kropla oliwy na oparzeliznę
słuchu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz