26.02.2016

Joanna Grabiańska
nadzieja



wieczorna nadzieja bycia z tobą
ogrzewa chłód pościeli.
zasypiać, to wychodzić na spotkanie
lub siadać do wspólnego stołu.
może tej właśnie nocy poczuję
ciepło na stęsknionej skórze i
gorąca kula słońca
przetoczy się przez kręgosłup.
może tej właśnie nocy
rozplączesz nitki pamięci
ukrywane dniami,
nim znikniesz na horyzoncie
odchodzącego snu.

z tomu "Jeden wiersz"

Czytelnik, 2005

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz