Joanna Grabiańska
nadzieja
wieczorna nadzieja bycia z tobą
ogrzewa chłód pościeli.
zasypiać, to wychodzić na spotkanie
lub siadać do wspólnego stołu.
może tej właśnie nocy poczuję
ciepło na stęsknionej skórze i
gorąca kula słońca
przetoczy się przez kręgosłup.
może tej właśnie nocy
rozplączesz nitki pamięci
ukrywane dniami,
nim znikniesz na horyzoncie
odchodzącego snu.
z tomu "Jeden wiersz"
Czytelnik, 2005

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz