Jerzy Liebert
Pocałunki
Usta Twe, które co wieczór do moich ust skłania,
Całując,odnajduje dno mego kochania.
i, jak ptaki spłoszone, mych źrenic podwoje
W kościołach Twoich oczu gniazda wiją swoje.
I serce Twoje, które kadzidłem odurza,
Moja miłość płonąca, rozpięta jak róża.
Nad mym sercem - Twe serce - kopuła i szczytem
Urasta, w noc gwiazdami, w dzień tkane błękitem.
I z palety błyszczącej biorąc farby wszystkie,
W błękit zamykam, w gwiazdy, Twoje oczy czyste,
I najpiękniejsza barwa wkolo ust Twych błądzę-
Ustami - nie wiem, miłość znajdując czy żądze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz