27.05.2016

Ryszard Krynicki


Nagi, obudziłem się nagle

* * *
nagi, obudziłem się nagle w kolejce po chleb,
nagle nagi w kościele na lekcji religii,
w czwartej klasie na lekcji o kulistej ziemi,
obudziłem się nagle na nieznanym dworcu,

obudziłem się nagle,
żeby błądzić?
 iść


Jeżeli miłość

Jeżeli miłość nas przerasta,
rozłąka bywa jak język ojczysty
usłyszany nagle na nieznanych stacjach.
Tylko zdziwienie, co ogarnia z nagła
nas czytających szczątki miłosnego listu,

tylko rozłąka, która nas przeraża:
nie z miłości się rodzi ale z nienawiści,
dla której odchodzić – to znaczy powracać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz