Barbara Krzyżańska-Czarnowieska
Wieczorna modlitwa
Chciałam zadziwić świat.
Zadziwiłam Boga.
Dał mi czas przyjść do siebie.
Siły na wytrwanie.
Nauczył mnie pokory
I modlitwy wieczornej.
Nauczył mnie wiary.
Potem znów chciałam zadziwić
Wszystko dookoła.
Zadziwiłam siebie,
Żem jeszcze nie wytrwała,
Nie w sobie,
Niepokorna,
Bez wiary.
I tylko modlitwa została.
Ta wieczorna.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz