Wiktor Hugo
Nowa Galatea
Nogi bose, a włosy miała rozpuszczone,
Siedziała, wiatr ją pieścił sitowiem i trzciną...
Szła do mnie i rękami trzciny rozchylała
Dziewczyna piękna, duża, szczęśliwa i dzika,
Z puklem włosów na oczach, i śmiała się, śmiała! ...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz