24.01.2018

Ks. Wacław Buryła

zlej na mnie

zlej na mnie słowa wierszy niby krople rosy
z których dzień nowy buduje swą lekkość
potrzebną do tego by nie ustać w drodze
do raju w którym ciągle Bóg czeka na ludzi
by owoce szczęścia strząsać na ich głowy

w wierszach wciąż słychać ciepły poszum kolęd
z którymi aniołowie biegli do Betlejem
nie wiedząc jeszcze że staną w zachwycie
nad Tajemnicą położoną w żłobie
w którym co roku odradza się Życie

we wszystkich kolędach ciągle mieszka Słowo
które nieustannie chce się uczłowieczać
po to by ludzie mogli kołdry nocy
nakładać na głowy umęczone drogą
i by chociaż we śnie spotkali się z Bogiem

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz