14.10.2013

Jesienna zaduma


Jerzy Harasymowicz 


Yerka Jacek

Nic nie mam 
Zdmuchnęła mnie ta jesień całkiem 
Nawet nie wiem 
Jak tam sprawy z lasem, 
Rano wstaję, poemat chwalę 
Biorę się za słowa, jak za chleb 
Rzeczywiście, tak jak księżyc 
Ludzie znają mnie tylko z jednej 
Jesiennej strony 
Nic nie mam 
Tylko z daszkiem nieba zamyślony kaszkiet 
Nie zważam 
Na mody byle jakie 
Piszę wyłącznie, piszę wyłącznie 
Uczuć starym drapakiem 
Rzeczywiście tak jak księżyc 
Ludzie znają mnie tylko z jednej 
Jesiennej strony 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz