Nostalgia?
Ewa Sonnenberg
To kosmos brudzi paznokcie
Błękit odpływa na
łódce oka
Dwa smutne kolibry
witają pożegnaniem
Noc odjęta od ust
Gwiazdy jak puste
mieszkanie z wygaszonym sercem
Granatowe okno nieba
zamknięte na klucz słowa
Katedry jak statki
kosmiczne zatrzymane w połowie drogi
Ckliwa pewność
księżyca że gdzieś jest słońce
Moje słońce?
Moje niedobre słońce
Tak roztargnione że
zapomniało zapukać do drzwi
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz