25.11.2013

Francesco Petrarca


 ***
Jeśli to nie jest miłość – cóż ja czuję?
 A jeśli miłość – co to jest takiego?
 Jeśli rzecz dobra – skąd gorycz, co truje?
 Gdy zła – skąd słodycz cierpienia każdego?

Jeśli z mej woli płonę – czemu płaczę ?
 Jeśli wbrew woli – cóż pomoże lament ?
 O śmierci żywa, radosna rozpaczy,
 Jaką nade mną masz moc! Oto zamęt .

Żeglarz, ciśnięty złym wodom dla żeru,
 W burzy znalazłem się podarłszy żagle,
 Na pełnym morzu, samotny, bez steru.

W lekkiej od szaleństw, w ciężkiej od win łodzi
 Płynę nie wiedząc już sam, czego pragnę,
 W zimie żar pali, w lecie mróz mnie chłodzi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz