Anna Świrszczyńska
Dowiedziała się
W niedzielę po południu,
gdy pomyła wreszcie garnki,
usiadła przed lusterkiem.
I dowiedziała się
w niedzielę po południu,
że ukradziono jej życie.
Już dawno.
I dowiedziała się
w niedzielę po południu,
że ukradziono jej życie.
Już dawno.
Już dawno.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz