9.02.2014

W milczeniu
Ryszard Mierzejewski

Przez małe okienko
w moim maleńkim mieszkaniu
wyglądam na świat
widzę drzewo wysokie
rozłożyste
pokryte pierwszym śniegiem
tegorocznej zimy
patrzę na jego długie ramiona
nieruchome mówiące
o spokoju w jakim stoi
od pokoleń w tym samym
miejscu

Ach jakże ci zazdroszczę
drzewo
tego spokoju w jakim jesteś
pogrążone
od tak dawna w szaleńczo
pędzącym przemijaniu
z tylu przykrymi przeszkodami
po drodze
ty stoisz spokojne wyciszone
widząc tyle zła dookoła
nie reagujesz na nie
niczym Demiurg Stwórca który
zachowuje wszelkie oceny tylko dla siebie
i czeka w milczeniu aż nadejdzie kiedyś
czas całej prawdy o nas

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz