Świat i ja
Laura Riding
Ja niezupełnie to mam na myśli,
Nie więcej niż: słońce to słońce,
Ale jak mieć na myśli dokładniej,
Jeśli słońce świeci mniej więcej?
Jakże pełen nieudatności świat!
Jakie wrogie rekwizyty sensu!
Może to jest tak bliskie znaczenie,
Na jakie zasługuje takie rozumienie.
Albo obcy już sobie zostaniemy,
Świat i ja, w życiu i kiedy umrzemy –
Gorzki romans, każde pełne wątpliwości
Czy był w tym drugim powód do miłości.
Nie, lepsza do obojga będzie obopólna
Pewność przybliżona – gdzie dokładnie
Ja dokładnie ze światem najdokładniej
Mijamy się o czasu i o słowa mgnienie.
z tomu „Collected Poems”, 1938

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz