9.04.2014

Obłoki

Ryszard Mierzejewski

 Lesley McLaren

Wymyśliłem je sobie 
posadziłem 
na nich miłość 
siedzi tam jeszcze martwy eksponat
atrapa czegoś co pulsowało 
kiedyś
wielką namiętnością. 

Wracam do nich
wędruję śladami dzieciństwa
młodości
wspinam się na nie 
po moich ukochanych górach
skąd mogę patrzeć 
dalej i wyżej.

Miałem ich więcej 
wisiały nade mną kiedy spisywałem 
młodzieńczy testament
latałem obok nich
na wojskowych samolotach
szybowałem 
z muzą poetycką i teatralną 
pokazywałem bliskim
próbowałem 
budować rodzinny dom.

Obłoki marzeń wciąż płyną 
obok mnie
coraz mniejsze i bledsze
ale wciąż moje dopóki je widzę 
i wyciągam do nich rękę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz