23.05.2014

Rozważania
Piotr Mitzner

Gdybym każde słowo
musiał piać na kamieniu granicznym
a nie biec po zawieszonych w powietrzu
zdaniach oznajmujących
mnie przepaści

gdybym umiał spokojnie
opisywać krainy
ich piersi i pieśni
świadomy drogi i wędrowania

gdybym nie wołał
rozpaczliwie
uciekającego obrazu
a liczył na nadchodzące

gdybym się uspokoił
czy doczekałbym uspokojenia?

Gdybym wszystko rozważył
co by mi zostało?

z tomu "Podróż do ruchomego celu"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz