8.05.2014

Jak się czuję
Andrzej Poniedzielski

Jak się czuję? No cóż...
Przeszedłem wierzchem tysiąc wzgórz
i tysiąc przepłynąłem mórz
też, dzięki Bogu, wierzchem.
Połknąłem kurz z tysięcy dróg
i tenże dobry Bóg
wie, co przełknąłem jeszcze.

I ubawiłem tysiąc dam
i tysiąc wywabiłem plam
W tym pół tysiąca ze słońca.
O drodze tyle wiem,
że każda dobra jest,
póki nie widać końca.
Jak się czuję? No cóż...
Czasami czuję się jak gruz
A czasem jak niebieski stróż
na wysypisku marzeń.

Niekiedy miewam się jak król
Jedyny wtedy ból -
nie ta kolejność wrażeń.

Miewałem tyle już, co nikt,
to byłem nikim parę dni
Myła mnie woda stojąca
O życiu tyle wiem,
że może piękne być,
jeżeli się nie wtrącać.

Jak się czuję? No cóż...
Złapałem w czapkę tysiąc burz
i tysiąc tajno-tajnych służb
odbyłem tu i ówdzie.
Znalazłem też do Indii skrót
i prawo-lewy but
I proch, i koło, i próżnię.

I może to nieprawda, że
przeżyłem tyle,
no bo gdzie?
i kto zna na to sposoby?
To czemu czuję się
zmęczony dzisiaj tak,
jakbym to wszystko zrobił...?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz