27.01.2016

 Maria Pawlikowska- Jasnorzewska
Wagi

Jean-Marc Nattier, Sprawiedliwość walcząca z Niesprawiedliwością, 1737*

Nierówne wagi - nierówność trwa -
Przeważa zło...

Nie o piękniejszy i lepszy świat,
Nie o renesans na gruzach strat,
W blasku, jakiego ziemia nie pamięta -

Lecz choć o to prawo nad prawem,
Tyleż groźne, co i łaskawe -
O dawną równowagę i dobra, i zła,
Prosimy cię, niebo krwawe,
Prosimy cię, ero nasza niepojęta! 

* Opis obrazu

Na pierwszym planie obrazu artysta umieścił młodą kobietę w jedwabnej białej koszuli podkreślającej jej cielesne atuty  i w lekkim jak mgiełka welonie przytwierdzonym do misternie ułożonej fryzury spinkami z pereł, odrzuconym do tyłu. Piękna, pełna słodyczy twarz  wydaje się nieskażona cieniem wahania, rozterki czy myśli. Prawą rękę, w której trzyma wspomniany wyżej gadżet, kobieta podnosi do góry gotowa, by nią uderzyć, lewą ręką, jakby od niechcenia, zgina kark przeciwnika obnażając niechcący swoje piękne ramię.
W sprowadzonej do parteru postaci dominuje dzikość. Mężczyzna patrzy na blondynkę nie tylko spod tzw. byka, ale i z ukosa. Ubrany jest w skóry, a jego głowę przykrywa zamotany niebiesko-złoty zwój jedwabiu ozdobiony perłami. W ręce trzyma wyciągnięty z pochwy miecz, przez prawe ramię  ma założoną przechyloną wagę. Czy ten przedmiot przywiódł go do takiego niekomfortowego stanu? Gestem lewej ręki mężczyzna zdaje się mówić "Uważaj!"

No właśnie, uważaj Odbiorco zanim staniesz po stronie pięknie oświetlonej i kształtnej blondynki odzianej w niewinną biel podkreślającą imponującą dziewiczą pierś. Pozory mylą. Sponiewierany brutal w gronostajowym płaszczu wyraźnie traci cierpliwość do rozpuszczonej panny ze złotą packą.
Sprawiedliwość bywa nierychliwa zanim spuści miecz na kark występnych.


źródło: http://edusens.blogspot.com/2014/08/o-karzacej-rece-sprawiedliwosci-albo.html

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz