6.01.2016

Miroslav Holub*

Wassilij Grigorjewitsch Perow


Zmarła wieczorem

Wysoko, wysoko.
Ostatnie słowa błąkały się po suficie
jak chmury.
Kredens płakał.
Fartuch drżał,
jakby zakrywał otchłań.

Koniec. Młodzi poszli spać.

Ale koło północy
umarła wstała,
zgasiła świece (niech się nie marnują),
szybko zacerowała ostatnią pończochę,
znalazła swoich pięćdziesiąt koron
w musztardówce
i położyła banknot na stole,
znalazła za szafą nożyczki,
znalazła rękawiczkę,
której od roku szukali,
sprawdziła wszystkie klamki,
zakręciła kran,
dopiła kawę

i z powrotem padła na tapczan.
Rano ją zabrano.
Została spalona.
Popiół był gruby
jak ze zwykłego
węgla
brunatnego.

przekład Leszek Engelking

Miroslav Holub

(13 IX 1923 Pilzno-14 VII 1998 Praga) – czeski poetaeseista i tłumacz.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz