11.03.2016

ks.Wiesław Szlachetka
Pieśń o człowieku bezbożnym  

      
Bogdan Prystrom
       
człowiek bezbożny to konsument
pierwszego dania
nie potrafi czekać na drugie
a tym bardziej na trzecie

człowiek bezbożny wierzy
w swoją wieczność doczesną
a jest to wiara taka
co góry przenosi

człowiek bezbożny wierzy jeszcze
w to co przylega do jego ciała
to co odległe jest mu obojętne
czyli takie jakby w ogóle nie było

człowiek bezbożny przez całe życie
przypomina płód w łonie
dla niego nie liczy się inny świat
sam jest światem dla siebie

człowiek bezbożny jest jak kamień
i jego serce uderza jak kamień

człowiek bezbożny lubi muzykę
daje się ponieść melodii
zna jej jakość i dźwięk
jednak nie zna jej dróg
i jej prawdziwych przestrzeni

człowiek bezbożny podziwia świat
tak jak woda podziwia swój dzbanek
mówiąc mu:
„mądrze się zrobiłeś”

człowiek bezbożny wędruje po lesie
zbiera grzyby liczy wiek drzew
czuje też ich zapach
i słyszy ich szum
lecz nie zna ich prawdziwej tęsknoty

człowiek bezbożny kocha życie
a jeszcze bardziej kocha śmierć

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz