„Niewiasto, czemu
płaczesz?” (J 20,13)
czasami tęsknisz
lecz spieszysz się częściej
jakbyś tu miała
być tylko na chwilę
czasami fruniesz
nocami do słońca
albo ukradkiem
wędrujesz po górach
czasami mówisz
że masz dość wszystkiego
tych godzin martwych
i bezbarwnych słów
czasami krzyczysz
milcząc z wszystkich sił
a później płacze
z tobą puste echo
czasami myślisz
że świat jest z kamienia
że lepiej uciec
gdzieś w przeszłość lub w cień
lecz zanim uciekniesz
zatrzymaj się
spójrz
jak blisko szczęście
niczyje błądzi
spójrz
jak w ramionach
samotnej sosny
wicher przydrożny
odnajduje siebie
posłuchaj tylko
jak zmienia się w ciszę

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz