Ludmiła Marjańska
***
To jestem tylko ja
ograniczona sobą,
niemądra i świadoma,
uległa, ułożona,
niepełna i niecała
w zmiennych granicach ciała
dobra z nadmiaru zła
Bez ludzi nie istnieję.
Jestem pustym naczyniem,
wyschłym korytem, którym
piasek pustynny płynie.
Ich bliskość jest jak woda:
jałową ziemię użyźni
i dojrzeją w ogrodach
owoce dla moich bliźnich.
owoce dla moich bliźnich.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz