5.11.2016

Halina Poświatowska



***

odkąd ptaki odfrunęły z moich słów
i gwiazdy zgasły
nie wiem jak nazwać
strach i śmierć i miłość

przyglądam się dłoniom
bezradnie
oplatają jedna druga
i moje usta milczą

bezimienne
wyrasta nade mną niebo

i coraz bliższa
bez imienia
ziemia rozkwita

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz