1.10.2013

Piękno starości

Marianna Bocian*


1X -Międzynarodowy Dzień Osób Starszych


piękno starej kobiety nie jest urodą Wenery
przez głębokie zmarszczki przenika błękitny
blask ciepła jakbyś znalazł się obok
jabłoni jesienią i posłyszał głos
- podaj mi jabłko bo zaschło mi w ustach
taki czuję wiatr wynoszący
ostatnie iskry
eh! taka sama jesień
jakie wszystkie były

uroda starej kobiety to ciężar
i powaga słowa gdy czas staje się
owocem który przerośnie każdego
cieszy ją drobny szczegół dnia
patrzę w najstarsze oczy świata
czytam siebie i resztę
jej twarz rzetelny atlas ziemi
do której wędruję
jej łza
to port i ocean
spokojny w czas cuchnącej burzy
nad czołem unoszą się troski
okiem dnia jeszcze jak apostoł spojrzy
czy rzeczy mają swoje miejsca
jej starcza ręka kładzie się na życiu
odciskając ślady
płodnego piękna
czarne linie kryształu i tylko oko
błękitne i skarga
- nie mam siły
jutro zrobię porządek w ogrodzie

uroda starej kobiety to uroczysta cisza
zasłuchana w ostatni ruch skrzydeł motyla
stygnącego w zimowy sen

z tomiku „Odczucie i realność”, 1983

*Marianna Bocian

studiowała na wydziale filologii polskiej i wydziale filozofii na Uniwersytecie Wrocławskim. Pracowała jako bibliotekarka, korektorka, redaktor, m.in. w miesięczniku "Nowator". Publikowała w "Odrze", "Kontrastach", "Akancie". Opublikowała tomy wierszy: Poszukiwanie przyczyny (1966), Wieża Babel Pospolita (1972), 14 wierszy (1973), Narastanie (1975), Proste nieskończone (1977), Scalone z rozkładu (1977), Actus hominis (1979), Strzępy fotografii (1979), Ograniczone z nieograniczonego (1982), Odczucie i realność (1983), Spojenie (1988), Stan stworzenia (1989), W kręgu stanów ludzkich (1995), Bliskie i konieczne (1998); zbiory prozy: Odejście Kaina (1979), Przebudzeni do życia (1984); wiersze dla dzieci Narodziny słowa (1991). W latach 70. związana z ruchem poezji konkretnej, kierunkiem z pogranicza plastyki i poezji. Do ostatniej chwili pracowała z piszącą młodzieżą na warsztatach literackich w Nysie, Zgorzelcu i Brzegu. Zmarła w 2003 roku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz