1.10.2013

Podeszła kobieta

Swietłana Owczarska


Podeszła kobieta
Była cudownym dzieckiem
o gładkiej buzi
Rosła a jej oczy patrzyły
coraz szerzej i dalej
Mówi że to radość poryła jej twarz zmarszczkami
torując drogę łzom

Podeszła zapytać o godzinę
opowiedziała o kilkudziesięcioletniej miłości
i nagłej na ulicy śmierci męża

Nie ma dzieci
nie ma ogrodu
nie ma psa

Ma czas na wspomnienia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz