Wieczorny rachunek sumienia
Jadwiga Zgliszewska
Gdy wieczorem rozkładam
szachownicę dnia -
kroplę czasu
w oceanie wieczności
pełna pokutnej skruchy
rozpoznaję mozaikę
pól jasnych i ciemnych
czerń groźnie się sroży
biel uśmiecha pogodnie
w moim wieczornym rachunku sumienia
nie umiem całkiem oddzielić
ciepła od lodowatości
blasku od cienia
targam się
żałuję
przepraszam
i obejmuje mnie skrzydłami
Anioł Przebaczenia

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz