18.02.2014

Philippe Jaccottet

* * *
Czy możliwe, że istnieje coś takiego, co chętniej
zamieszkuje w słowach i w zgodzie z nimi
- chwile szczęścia, które, napotykane w poezji,
przynoszą szczęście, jakieś światło, co przekracza słowa
i jakby je zaciera - a także coś jeszcze innego,
co wzdryga się przed słowami, przemienia je, niszczy:

tak jakby słowa odrzucały śmierć,
jakby pod dotykiem śmierci
gniły nawet słowa?

tłum. Aleksandra Olędzka-Frybesowa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz