5.05.2016

Harriet Löwenhjelm


Jeden dzień

Dzisiaj byłam szczęśliwa. Cały dzień
stanął mi na głowie. A ja wplotłam weń
twój śmiech i na bałwanie piany luminarz taneczny.
Z miłosnej chmury rozsypałam pokój powietrzny.

Wysłałam ci białe morskie fale
uwieńczone marzeniami, które zapączkowały
z prochu i pyłu naszej starej nędzy.
Nowe głupie szczęście nawiedziło moje serce.

Z ciemnymi wspomnieniami beztrosko bawiłam się
jak dziecko z sąsiadem przez całe godziny
i ten osobliwy kamień w słoneczne letnie dnie,

kamień, za który dawno temu miasta płonęły
i miłość zdradzona, i męski mord z zazdrości,
i byli książęta dla ziemi garści.


tłum. ze szwedzkiego Ryszard Mierzejewski
z tomu “Dikter”, 1946

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz