23.01.2019

Emily Dickinson

467

Grób - to nie miejsce na Zabawy -
Za mało Przestrzeni - na nim -
Nierówny Grunt - i wciąż jesteśmy
Z nastroju wytrącani

Przez Ludzi - składających Kwiaty
Z tak ciężkim smutkiem w twarzy - 
Że grozi nam - iż głaz ich Serca
Naszą zabawę zmiażdży -

Więc odsuwamy się - na dystans
Wrogości - i tylko zerkamy
W tył - dla sprawdzenia, czy odległość
Wciąż ta sama - Czasami

Przekład Stanisław Barańczak

Emily Dickinson
Wiersze Wybrane
Przekład Stanisław Barańczak

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz